Hey! Wiem, że notki dawno nie było, ale nigdy nie obiecywałam, że będą się pojawiać one regularnie. I tak niewiele osób czyta to opko, a kto je naprawdę lubi, to może trochę poczekać. Zwłaszcza, że moja Wena robi, co chce i w sumie nigdy nie wiadomo, czego się po niej spodziewać. A teraz jestem chora, leżę w łóżku i tak sobie zaczęłam pisać… Wyszło coś takiego, w sumie sama nie umiem tego ocenić, więc pozostawiam to Wam.
Z dedykiem dla Dziiny, która znalazła mi świetną stronkę z imionami, kiedy kompletnie brakowało mi już pomysłów ^^
Opublikował/a Alex 



